aegyo · pop-kultura

Jak robić sobie zdjęcia. Joon przedstawia

Każdy chce na zdjęciu wyglądać jak najlepiej. Człowiek stoi, pręży się, suszy uzębienie i nic… Fotka, jak fotka. Szału nie ma. Jak to jest, że Azjaci zawsze wyglądają tak fajnie na zdjęciach? Czy wystarczy tylko pokazać charakterystyczny znak zwycięstwa i już?

[tak przy okazji, jestem niemal na 100% pewna,
że Japonka w kimonie po lewej jest Japończykiem]
O nie, moi drodzy! Znak „V” to tylko początek! Ale bez stresu, Joon z MBLAQ nauczy nas, jak to się robi!
Według strony asianposes.com typowych azjatyckich póz jest aż 28. Nie szalejmy jednak na pierwszej lekcji, Joon-sensei wybrał dla nas najbardziej typowe z typowych, że tak powiem „bazę” dla początkujących. A więc do dzieła! Aparaty w dłoń i pstryk!
1. Znak „V”
 
Klasyk i absolutne minimum. Jeśli tego nie opanuje się dobrze, nie ma sensu iść dalej.
Wyciągamy dwa palce, rozkładając je w charakterystyczny kształt „V”, przysuwamy dłoń jak najbliżej twarzy (najlepiej dotknąć grzbietem palca wskazującego policzka) i uśmiechamy się słodko.
A teraz przypatrzmy się, jak to robi mistrz:
A tutaj kilka impresji na temat znaku „V”
[Jang Geun Sook: studium wariacji na temat znaku „V”
(a to pierwsze to była chyba rozgrzewka palcy ;)]
 
[Jonghyun z SHINeeprzesyła pozdrowienia]
 
[Yoona z SNSD też]
[Jak i chłopaki z JYJ]
 
[a G-Dragon nawet ze sceny]
2. Chomiczki
 
Żadna szanująca się Azjatka nie może przejść przez życie, nie robiąc sobie zdjęcia z nadmuchanymi policzkami (Boże, jak to brzmi!). Z resztą i nie jeden Azjata nie poczuje w życiu pełni bez takiego zdjęcia w albumie. Jak to zrobić? Po prostu zamknąć usta i wpuścić nieco powietrza z płuc do jamy ustnej. Nie uśmiechać się, bo powietrze uleci i będzie się wyglądać jak ćwierćinteligent!
Same chomiki to zbyt mało! Jest to doskonała baza do kombinowania z innymi wystudiowanymi pozami. Joon-sensei na poniższej prezentacji przedstawia nam chomiczki w połączeniu z pozą „nyan-nyan*” (aczkolwiek tylko połowiczną, by nie rozpraszać zbytnio adeptów szkoły azjatyckiego modelingu).
A tutaj inne propozycje chomiczków oraz prezentacja klasycznej pozy „nyan-nyan”
[klasyczny chomiczek]
 
[sławny chomiczek – JaeJoong z JYJ]
 
[klasyczne „nyan-nyan”]
 
[„nyan-nyan” połowiczny połączony z chomiczkiem,
czyli nauka Joona-sensei nie idzie w las!]
3. Nie pokazuj łapą…
 
W tym jednak przypadku nic mówić nie będziemy (tylko się ładnie uśmiechać), więc wskazywanie palcami jest jak najbardziej dozwolone. Że tak pozwolę sobie zanucić przebój Marka Grechuty „Ty, ty i tylko ty…”
Powtarzajmy za mistrzem!
I tradycyjnie kilka innych przykładów:
[tak to robi Yunho z DBSK]\
 
[a tak koreańska panienka]
 
[a tak T.O.P. z Big Bang (tak przy okazji, to są kluczyki od samochodu, czy pierścionek?)]
 
[G-Dragon z Big Bang nie chce czuć się gorszym]
 
[tu już moim zdaniem wygląda to tak, jakby się z kogos naśmiewały]
 
[i chciałbym i się wstydzę. Jang Geun Suk nie może się zdecydować,
na kogo powinien wskazać paluchem]
4. Łezki
 
Czy by wyglądać uroczo należy się ciągle uśmiechać? Oczywiście, że nie! Joon-sensei najlepiej przekonuje o tym, że i smutna minka może sprawić, byśmy wyglądali przesłodko. Czy ktoś oprze się pokusie przytulenia takiego smutnego szczeniaczka?
Jak to zrobić? Zmarszczyć brwi, wydąć dolną wargę (opcjonalnie ściągnąć buzię „w ciup” + chomiczki), przyłożyć palce wskazujące do policzków (imitują skapujące łezki), wyglądać jak przesłodkie siedem nieszczęść.
5. V-line
 
Pamiętacie post o literkach w kobiecym ciele? Nie? Uuu, to nie dobrze! Możecie go sobie odświeżyć tutaj. V-line bynajmniej nie jest zarezerwowana dla kobiet (no, przynajmniej ta, która dotyczy twarzy) i każdy może ją sobie na zdjęciu wyczarować, niezależnie, czy ma twarz pociągłą jak koń, kwadratową jak kuchenny stół, czy też okrągłą jak słonko. Wystarczy rozprostować dłonie, złączyć je nadgarstkami i odgiąć palce ku ziemi pod kątem 450, po czym przysunąć dłonie do twarzy, umiejscawiając brodę pomiędzy nimi.
Fachowa prezentacja poniżej:
Lekcję pierwszą możemy uznać za skończoną. Życzę przyjemnych ćwiczeń i owocnych prób! Pamiętajcie, że Joon-sensei zawsze tu dla Was jest i służy pomocą!
Naśladownictwo wyżej przedstawionych póz czynione jest na własną odpowiedzialność!
Całe szczęście, że współczesne aparaty nie mają już klisz…
P.S. Czy to szaleństwo w oczach Joona nie jest urocze?
 
Źródła:
skąd pochodzą gify z Joonem? Sama chciałabym wiedzieć. Nie pamiętam już, gdzie je znalazłam.

* nyan-nyan – to dźwięk, jaki wydają z siebie japońskie koty (tłum. miał-miał)
Reklamy

6 thoughts on “Jak robić sobie zdjęcia. Joon przedstawia

  1. Po przeczytaniu tego jakże doskonałego pradnika, aż mam ochotę ciągnąć na zlot aparat i natychmiast przećwiczyć wszystkie pozy, przynajmniej te podstawowe.

    Ale mój kręgosłup i tak mi to wypomni, więc chyba jednak zrezygnuje (smutne ale niestety wielce prawdopodobne)

    A co do Sukkiego, bo nie mogę się powstrzymać, dosłownie w każdym poście muszę nawiązać do niego, on najchętniej paluszkiem wskazuje siebie 😀 Stąd to niezdecydowanie a raczej podkreślenie, jaki jestem jednak słodki 😀

    Polubienie

  2. nyan-nyan i chomiczka robię troszkę ale rzadko peace ^^ V-line nie próbowałam i łezki tak jaka dziołszka w różowej sukieni ^^ (ale też rzadko) 🙂 Raczej wolę się uśmiechać lub robić minkę zdziwioną, niewinną, słodką z dużymi oczami – ręce rzadko pracują ^^ ^^ – a Joon jest ze swoimi minami taki kapitalny ^^

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s