osobiste wynurzenia · podróże

Walerianka w podróży

 
Dziś odrobina bezwstydnej autoreklamy, ale co mi tam. Mój blog, to mi wolno!
Jak zapewne duża część Czytelników wie, nosi mnie po świecie. Nie odwiedziłam może jakiejś zastraszającej ilości miejsc, ale jest już ich wystarczająco, bym mogła z dumą pomyśleć, że nie marnuję swojego czasu.
Podczas pobytu w Indiach zarzucałam Was piskami i spostrzeżeniami na temat na facebookowym fanpagu i o dziwo, wielu z Was namawiało mnie, bym piszczała więcej i założyła podróżniczego bloga. Co niniejszym uczyniłam.
Zapraszam zatem na strony nowego bloga:
Na razie czekają na Was dwa artykuły, ale na pewno niebawem będzie więcej.
Niewielu rzeczy można być w życiu pewnym, ale moja grafomiania jest niezmienna 🙂

Mam nadzieję, że nowy blog Was nie zawiedzie!

 ***

P.S. Mam wrażenie, że pytanie w sondzie obok było mocno tendencyjne 😉

Reklamy

3 myśli na temat “Walerianka w podróży

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s