anime · Japonia · japońska pop-kultura · manga

Mangowe fantazje

Ileż to razy czytając jakieś ckliwe mangowe romansidło, zamarzyło nam się zostać bohaterem tej czy innej sceny? Nie? Tylko ja snułam fantazje, że przeniosło mnie w czasie do wioski samurajów, tudzież wyskoczył na mnie zza krzaków przystojny i charakterny psi demon?  Hm… No dajcie spokój, nie mogę być przecież jedyna!

Inuyasha

Niestety, nie znam zbyt wielu miłośników mangi i anime, których mogłabym przepytać i przyczynić się do rozwoju ludzkości, przeprowadzając te znaczące badania. Na całe szczęście Japończycy bez mojej pomocy zauważyli ową ziejącą lukę w wiedzy powszechnej i sami chwycili za klawiatury! Portal Minna no Koe, który zajmuje się zbieraniem danych na wszelakie tematy, przeprowadził ankietę wśród swoich czytelników i wyłonił trzy najpopularniejsze mangowe fantazje!

W ankiecie wypowiedziało się ponad 2 tys. osób, więc wygląda na to, że nie tylko ja lubię powyobrażać sobie niestworzone historie! Przed Wami trzy najpopularniejsze mangowo-animowe scenariusze!

Miejsce 3: Kabe-don

Jeśli ktoś nie wie, czym jest kabe-don, to po pierwsze: matko kochana, co czynisz ze swoim życiem?! 😉 A po drugie, tutaj można zmienić ten stan rzeczy.

kabe-don1

Na początku byłam dość zaskoczona, że słynny ściano-jebs znalazł się dopiero na trzecim miejscu. Co może być bardziej ekscytującego, niż przystojny facet wiszący tuż-tuż nad Twoją głową, dyszący z emocji? Zmieniłam jednak zdanie, gdy mój Suwenir postanowił któregoś dnia przeprowadzić kabe-don live-action w naszym domowym zaciszu! Kiedy pisałam pierwszy post o tym fenomenie, patrzył na mnie podejrzliwie, gdy skanowałam internet w poszukiwaniu odpowiednich ilustracji. Wyjaśniłam mu w czym rzecz, a on uśmiechał się tylko podejrzliwie. Znamy się już od jakiegoś czasu, więc widziałam wyraźnie, jak trybiki w jego głowie wchodzą na wyższe obroty. Nie trzeba było długo czekać, aż projekt został wprowadzony w życie. Niestety, rezultaty niewiele miały wspólnego z wyobrażeniami. Zamiast buchającej emocją sceny, skończyło się na kilku chwilach konsternacji i niekontrolowanym wybuchu śmiechu z obu stron. Nie wiem, może ściano-jebs sprawdza się w przypadku ludzi, którzy nie znają się jeszcze najlepiej? Hm… Jakieś doświadczenia?

kabe-don2

Miejsce 2: Chłopak krzyczy „Czekaj, to niebezpieczne!” i łapie Cię z rękę, ratując przed wpadnięciem pod rozpędzoną ciężarówkę.

Jakby nie patrzeć, rycerz w lśniącej zbroi, ratujący niewiastę przed nieszczęściem, jest lepszy niż ściano-jebutny brutal.

Car_crash

Jeśli sam fakt wymknięcia się śmierci spod kosy nie wydaje się Wam wystarczająco ekscytujący, pozwólcie nakreślić mi tło, na którym zazwyczaj rozgrywa się ta scena. Przyszła zakochana para kłóci się o coś i wzburzona dziewczyna wybiega na ulicę, gdzie niemal zostaje przerobiona na schabowego. Ewentualnie krótkie spotkanie dziewczęcia z obiektem jej westchnień wprowadza ją w stan tak głębokiej zadumy, że nieświadoma jest świata wokoło. Resztę scenariusza już znacie!

Miejsce 1: Chłopak mówi „Naprawdę ciężko pracowałaś. Dobra robota.” i klepie Cię po łebku.

head patting2

No romanitic jak w mordę strzelił! Musimy mieć jednak na uwadze, że ankieta ta została przeprowadzona na Japończykach. W japońskiej kulturze pełne poświęcenie pracy, czy nauce jest oczywistością i od każdego oczekuje się zaangażowania na 100%. Oczekiwanie pochwał za wypełnianie swoich obowiązków jest uważane za śmieszne, a chwalenie się pracowitością odbierane jest często jako nieskromność. Jeśli więc ktoś, kto jest bliski Twemu sercu, zauważa Twoją ciężką pracę i wyplute płuca, może to być całkiem romantyczne doznanie. Do tego jeszcze poklepał Cię po łebku, więc zaszedł kontakt cielesny! @__@ Kto wie, na klepaniu łebka może się nie skończyć! Jeśli wiecie, co mam na myśli… 😉

A jakie są Wasze ulubione mangowe sceny, które chcielibyście przeżyć na własnej skórze? Ja zawsze dawałam się łatwo ponosić wyobraźni i w moich fantazjach dużo jest magii, kosmatych uszu i połyskujących katan (mieczy). Japończycy wydają się być bardziej pragmatyczni. My nie musimy się ograniczać! 😀 To znaczy… Pozostańmy w granicach przyzwoitości i nie zapuszczajmy się w mroczne rewiry hentai!

kabe-don-extreme

9 myśli na temat “Mangowe fantazje

  1. Moje mangowe fantazje~ ALBO nie mam ich wogóle aaaalbo to takie które pochodzą bardziej z H***** niż jakiegokolwiek innego gatunku mangi/anime(zagwiazdkowałam specjalnie, żeby nie było, że demoralizuję dzieci~)
    Ale żeby nie było że zboczona czy coś to z 3 wymienionych w twoim artykule, to zdecydowanie ściano-jeb i ratowanie życia. Myślę że w tym pierwszym wypadku bliski kontakt z nieprzyzwoicie przystojnym nieznajomym może spowodować szybsze bicie serca a w drugim, no cóż, nieprzyzwoicie przystojny (nie)znajomy ratuje nam życie. Czy może być lepiej?

    Polubienie

  2. A jakby wyglądała ultimejtowa fantazja z tych powyższych? Zabójczo przystojny bish zrobiłby ściano-jebs, żeby uratować cię przed niebezpieczeństwem a następnie poklepał po główce gratulując za wykonaną pracę (czyli wrąbanie się w niebezpieczną sytuację? Może lepiej nie analizować tego) x’DD

    Ja tam fangirlowałam przy braniu na barana 😀

    Polubienie

  3. Ojej, cieszę się że nie zmieniłaś swojego stylu pisania mimo tak dlugiej rozłąki z blogiem 😀

    Z przedstawionej listy jednak zawsze byłam fanką miejsca 3, choć Twoja wersja tej sytuacji zmienia trochę mój punkt patrzenia (choć i tak zawsze bede kochać tę scenę w Playful Kiss 😂 )
    Swoją przygodę z anime zakończyłam dawno temu i przeniosłam ją w zupełności na dramy, ale w nich zauważyłam również zamiłowanie do niezapowiedzianych przytulasów od tyłu i noszenie na plecach (w szczególności w stanie silnego upojenia alkoholowego osoby niesionej). Podejrzewam że w mangach te motywy też się pojawiają 😉

    Polubienie

  4. Powiem tak: cieszę się, że zapanowała moda na ekranizację mang.
    W naszych kinach mogliśmy w tym roku oglądać Valeriana i Ghost in the Shell.
    Umarłam i zmartwychwstałam po trzecim (!) seansie 3d GitS
    I na podstawie mang powstało też sporo dram, ale to trochę słabsze produkcje
    Najzabawniejszą dramą o mangach (do tego yaoi) i na podstawie mangi jest japońska From 5 to 9 (From Five To Nine) z Satomi Ishiharą i Yamashitą Tomohisą i Yuki Furukawą.
    Polecam! Jest tam wszystko, co mangomaniaczki kochają najbardziej, świetnie zrobione, w świetnej obsadzie

    Polubienie

  5. Moje fantazje zawsze krążyły wokoło świata magi i ninja (tak tak Naruto). Zawsze wyobrażałam sobie ze jestem ninja biegam z kataną i jestem silna. Do tego używam magi oraz mam skrzydła. Oczywiście wątki romantyczne jak najbardziej.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s