Chiny · Japonia · jedzenie · Korea · osobiste wynurzenia · podróże

Co może Ci zrobić Azja

Ponad trzy lata temu napisałam artykuł o tym, co może Ci zrobić fascynacja Azją (tutaj). Dziś posunę się krok dalej i opiszę, co może Ci zrobić sama Azja, jeśli Twoja fascynacja Cię kiedyś tam zawiedzie. [Zachód słońca w Puszkarze. Indie]   Może półtora roku w Azji to nie za długo, ale wystarczająco, by zaadoptować do… Czytaj dalej Co może Ci zrobić Azja

osobiste wynurzenia · podróże

Nomadyczny tryb życia: zakończony.

Awansowałam w hierarchii rozwoju cywilizacyjnego i osiadłam wreszcie na swojej zgrabnej pupie. No, przynajmniej na razie*. Wiem, że się powtarzam, ale nawet nie wiecie, jakie to miłe, widzieć tyle komentarzy pod swoim postem! Tych życzących udanej podróży, tych pochlipujących, gdzie nowe posty, tych naśmiewających się nieco z mojego przesadnego entuzjazmu. Za wszystkie serdecznie dziękuję i… Czytaj dalej Nomadyczny tryb życia: zakończony.

osobiste wynurzenia · podróże

Na walizkach II

I znów piszę taki post! Zapewne będzie to niepopularne stwierdzenie, ale Boziu, życie jest takie wspaniałe! [Ano, tym razem żadnego ważącego tonę plecaka. Będę podróżować ze stylem! A co!] Wspominałam Wam już, zdaje się, że moja bytność w nadwiślańskim kraju jest tymczasowa i po spędzeniu Świąt z moją rodziną, ruszam dalej. I to nie byle… Czytaj dalej Na walizkach II

osobiste wynurzenia · podróże

Walerianka w podróży

  Dziś odrobina bezwstydnej autoreklamy, ale co mi tam. Mój blog, to mi wolno! Jak zapewne duża część Czytelników wie, nosi mnie po świecie. Nie odwiedziłam może jakiejś zastraszającej ilości miejsc, ale jest już ich wystarczająco, bym mogła z dumą pomyśleć, że nie marnuję swojego czasu. Podczas pobytu w Indiach zarzucałam Was piskami i spostrzeżeniami… Czytaj dalej Walerianka w podróży

osobiste wynurzenia · podróże

Wiesci!

Wow, dawno mnie tu nie bylo! Dziekuje wszystkim, ktorzy pomimo zawieszenia bloga, nadal tu zagladaja, komentuja i generalnie podgrzewaja maja (niemala) chec powrotu na te lamy.  [tez tak wygladam, jak musze cos pisac na papierze.  Z ekologicznych wzgledow przerzucilam sie na klepanie w klawiature. Nieladnie Joowonku tak marnotrawic galezie… :>]   Niestety, jakkolwiek kocham Indie… Czytaj dalej Wiesci!